czwartek, 30 września 2010

czuję, że jak zaraz ktoś ze mną nie porozmawia z własnej woli, pójdę na dach i skoczę. kurwa.
czuję, że jak zaraz ktoś ze mną nie porozmawia z własnej woli, pójdę na dach i skoczę. kurwa.

sobota, 25 września 2010

dużo krzyków. płaczu. wyzwisk. złych, przykrych, bolesnych słów. 'spierdalaj'. łzy, patrzenie w latarnie, zimno, ciemność, późna godzina. lęk. strach. samotność. płacz. mnóstwo chusteczek. ciemność. złość. złośliwość. kłamstwa. bolesna prawda.

cisza. szepty. dotyk. 'zostań'. Twoje dłonie, moje zagubienie. ojciec krzyczący, byś wychodził. dużo nadziei. dużo myśli. przytulanie. słowa. szepty. nadzieje.


płacz. mnóstwo płaczu. 'zerwałam z nim. kurwa.' 'przyjdź na piętro, otworzę Ci drzwi'.


papierosy, lody czekoladowe, durne filmy, rozmowy.

niedziela, 19 września 2010

obudziłam się z wielkim zapotrzebowaniem na Ciebie.


a Ciebie nie ma.

sobota, 18 września 2010

mam w sobie za dużo emocji. za dużo nadziei. nadziei skierowanych w złą stronę. krzyków nad głową! ich. mam dość.

jest pięknie tylko gdy możemy leżeć i na siebie patrzeć. gdy nie mam napadów. gdy nie mam złych myśli i złych przeczuć. gdy nie myślę, że zaraz ktoś wpadnie z kijem baseballowym przez okno i nie rozpierdoli mi mózgu na ścianie. za dużo bodźców. strachu. nie ma dobrego momentu do odejścia. im wcześniej, tym lepiej, zacznij się ze mną spotykać raz na JAKIŚ czas, zobaczysz co się ze mną stanie.

środa, 15 września 2010

w głowie mam jakieś dziwne zahamowania. nie panuję nad tym, czy mówię, czy myślę. czytaj mi w myślach.

obiecałam sobie, że dziś wyjdę. że wyjdę dalej niż do piwnicy, że wyjdę dalej niż pod akademiki. że wyjdę dalej niż na papierosa za Żabkę. przybijają mnie moje sny. nie mam emocji. Ciebie nie mam.

wtorek, 7 września 2010

możesz mówić co chcesz, gryźć, drapać, kopać, wyzywać od idiotek nawet mentalnych kurew; możesz zarzucać lekkomyślność i łatwowierność; uważać że jestem przewrażliwiona i patrzę na sprawę pod złym kątem, rozpowiadać moje tajemnice ludziom na ulicy;
ale kurwa NIGDY nie możesz powiedzieć, że PRZESADZAM; to znaczy że masz w dupie moje uczucia i przemyślenia, że nie widzisz, że jestem zagubiona i nie wiem gdzie dalej iść i biegnę na oślep; to znaczy że nie rozumiesz, że jestem chora i wcale mnie nie słuchasz.

piątek, 3 września 2010

Panna Aleksandra:





środa, 1 września 2010

mamo, jest już jesień. przyszła z dnia na dzień. przyciągnęliśmy ją naszymi kłotniami, kochany.


ciągle zmieniam. nie chcę rutyny. wszystko na kompie, wszystko w pokoju chcę doprowadzić do idealności. tylko w Nas nie mam siły.