czwartek, 16 lipca 2009

utonąć.

czasami mi się wydaje, że chciałabym Cię stracić. wydaje mi się wtedy, że byłoby łatwiej.!

jestem na Ciebie zła od momentu, gdy się budzę. a gdy przychodzisz, to już nie umiem. nie potrafię. bo jesteś mną. bo Cię kocham. bo spory kawałek serca, mojego serca należy do Ciebie.

bez sensu. jedna piosenka w kółko. nie ma już z kim porozmawiać. nie ma z kim się nawet pokłócić.! zostałeś mi chyba tylko Ty. idiotyzm.
boli, mili państwo.
chce z kimś porozmawiać, komuś porobić zdjęcia, z kimś nowym się może nawet ZAPRZYJAŹNIĆ. to wiele. chcę poznać nowych ludzi. mam w sobie potrzebę poznawania.

Ciebie już znam. a chciałabym, żebyś mnie zaskakiwał, żebyś pokazywał się z innej strony.


gdy robi się między nami nienajlepiej, trzeba wyjechać. trzeba zobaczyć troszkę innego świata i w nim poznać siebie nawzajem. a co będzie za 38465923940 lat.? zostawimy dzieci i pojedziemy.? czasem jestem po prostu tym wszystkim taka okropnie znużona. nie zmęczona, znużona. znudzona.


Wami. Tobą.
Nim.
sobą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz