środa, 20 stycznia 2010

zakurwiście boli mnie głowa. to powoduje, że wszystko jest złe, za wolne, za szybkie, za głupie, za mądre. wszystko denerwuje. wszystko wkurwia.
ktoś wziął młotek i zaczął wbijać mi gwóźdź prawie w środek głowy. stuk-stuk. zbija się do mózgu i zmienia zachowania. zmienia myśli, uczucia, chęci.

a Bóg, nie ma Boga, są tylko krzyże przy drogach.


na jutro trzeba mieć głowę napełnioną pomysłami, a tu dupa, tylko ból. i nic więcej.
na piątek mieć 3 rysunki PEŁNE bo głupia Asia obiecała panu i co teraz.

1 komentarz: