Wszystko na razie będzie się kręcić wokół Tego. dlatego muszę zająć sobie głowę. sprzątam, przenoszę, układam, wycieram, przenoszę, sprzątam. a ty tuptasz mi po głowie. dawno nie było tego uczucia we mnie.
nie umiem mówić. boję się mówić. tworzę sobie potem w głowie ciebie innym wzorem niż jesteś na prawdę. boję się. chcę ci wszystko wytłumaczyć, ale nie umiem, boje się, że cię zażenuję, że wyśmiejesz mnie, jak wczoraj, gdy nadszedł wniosek, że nie powinno cię tu być. bądź, potrzeba mi cię. nie przejmuj się moimi uczuciami. jestem czasem namolna.
a Ty, Słonko moje jedź. potrzeba nam tego. chcę, żebyś pojechał. z drugiej strony chcę spędzić z Tobą ten miesiąc u Ciebie, jeśli masz wolną chatę. tak, jak kiedyś marzyliśmy, pamiętasz? że akurat w wakacje, że ucieknę od domu, że będzie nam dobrze. będzie. jeszcze nie w tej chwili.
boję się szeptać. boję się mówić co we mnie jest, bo znów nazwiesz to manipulacją. nie chcę wywierać na Tobie presji. nie chcę, byś czuł, jak jest, chcę, byś robił to wszystko po swojemu. żebyś tego nie podporządkowywał pode mnie. jesteśmy równi. TY i JA. My.
oj mała... mów mi o wszystkim. to rozkaz xP.
OdpowiedzUsuńnie to, że mówisz mi o uczuciach jest manipulacją.
a zresztą, co jest? może mały szantażyk? XP