oj.
odcinam sie, choć ciągnie mnie ten temat i ciągnie się za mną. odcinam się po raz MILIONOWY, bo jakoś nawet nie mam o czym z Tobą rozmawiać.
odcinam się, mam nadzieję, już na zawsze. szukaj sobie tej innej, ona cię wysłucha.
jeśli w ogole do kogokolwiek mówisz.
pytanie podstawowe: wytrzymam jeszcze 25 dni? wytrzymałam Ciebie, w ostatnią niedzielę i Twoje durne próby, to 25 dni wytrzymam.
BOŻE, ZA 25 DNI STANĘ SIĘ DZIESTKĄ.
już nigdy nie będę zakochaną w Tobie nastką.. ;>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz