nie siebie... trzeba umieć postawić sobie granice, żeby nie robić krzywdy. Ale nadal jest się sobą. Świadomość własnego ja kreuje się poprzez umiejętne stawianie sobie granic. W tym świecie sztuką jest nie zatracić siebie. Ale można kochać i dawać nie rezygnując z własnej osoby. Aurea mediocritas=złoty środek. Umiar. Lecz jeśli nie zaakceptujesz siebie to i tak nie będziesz sobą. A Jot
dawno? dlaczego? czy już w tym świecie nie można być sobą?
OdpowiedzUsuńA Jot
nie można, dla najbliższych czasem trzeba się wyrzec siebie.
OdpowiedzUsuńnie siebie... trzeba umieć postawić sobie granice, żeby nie robić krzywdy. Ale nadal jest się sobą. Świadomość własnego ja kreuje się poprzez umiejętne stawianie sobie granic. W tym świecie sztuką jest nie zatracić siebie. Ale można kochać i dawać nie rezygnując z własnej osoby. Aurea mediocritas=złoty środek. Umiar. Lecz jeśli nie zaakceptujesz siebie to i tak nie będziesz sobą.
OdpowiedzUsuńA Jot