Nadaję się tylko do krótkich zdań. Zaczynam się unormalniać, być jak inni, zlewać się z otoczeniem. Nie lubię otoczenia.
Nadaję się do krótkich akapitów. Zaczynam zdania z dużej litery. Jezu, kto mnie porwał i dlaczego.
Czasem mi się wydaje, że jesteś ostatnią osobą, z którą mogę porozmawiać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz