dziecko krwawi, dziecko idzie do szpitala.
[Jezu, wreszciee, wreszciee.!]
teraz tylko historię zaliczyć i wolne.*
*a gówno, że wolne, nie wolne, gdzie wolne, nie wolno.! maturra, maturra i zakuwaj, moja panno.!
+
przeżycie CAŁEGO DNIA bez Ciebie okazuje się niemożliwością..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz