wtorek, 5 stycznia 2010

to jest koszmar.
ten sam koszmar przechodziłam jakieś plusminus trzy lata temu. i sobie z tym nie radze.
wtedy sobie poradziłam, przeleciałam przez to jak przez sitko i zostały ze mnie kluchy

teraz mimo Ciebie sobie nie radze.
może właśnie dlatego, że nie chcę Cię ranić, bo trzęsę się cała na myśl o tej starej wiedźmie.!



niech ten koszmar się już skończy.!
[a skończy się, piątek/sobota, szpitalem i reszta mnie jebie]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz